Relacja

Siła rozmowy. Siła wspólnoty. Burza mózgów dla Bieszczad!

15 września 2026

Siła rozmowy. Siła wspólnoty. Burza mózgów dla Bieszczad!

W sercu Bieszczad, gdzie cisza gór mówi więcej niż słowa, a poranna mgła tańczy między bukami, odbyło się spotkanie ludzi, którym naprawdę zależy na rozwoju turystycznym Bieszczad. Przedstawiciele branży turystycznej, samorządowcy, przedsiębiorcy, lokalni liderzy i pracodawcy usiedli przy jednym stole — nie po to, by debatować o problemach, lecz by wspólnie szukać rozwiązań. To nie był zwykły panel. To była burza mózgów — intensywna, pełna pasji i zaangażowania rozmowa o przyszłości naszych Bieszczadów.

Spotkanie zorganizowane zostało z inicjatywy Lucyny Beaty Pściuk — przewodnika górskiego, pilota wycieczek oraz koordynatora klastra Grupa Bieszczady, Arkadiusza Kuca — Prezesa Stowarzyszenia Nowoczesne Bieszczady, oraz Macieja Szpiecha — Nadleśniczego Nadleśnictwa Ustrzyki Dolne.

W spotkaniu ponadto wzięli udział: ●Starosta Bieszczadzki Marek Andruch ●Dyrektor Departamentu Promocji i Turystyki w Urzędzie Marszałkowskim w Rzeszowie Wioletta Rejman ●Burmistrz Ustrzyk Dolnych Michał Wnuk ●Zastępca Burmistrza Karina Kwaśnik ●Wójt Gminy Czarna (bieszczadzka) Jacek Przybyła ●Wójt Gminy Lutowiska Janusz Krupa ●Członek Zarządu Powiatu Bieszczadzkiego Wojciech Kowalski ●Zastępca Nadleśniczego Nadleśnictwa Ustrzyki Dolne Tomasz Puszczałowski ●Dyrektor Bieszczadzkiego Centrum Dziedzictwa Kulturowego Fanto w Ustrzykach Dolnych Krzysztof Mendzios ●Dyrektor Bieszczadzkiego Centrum Turystyki i Promocji w Ustrzykach Dolnych Tomasz Plezia ●Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Ustrzykach Dolnych Katarzyna Przybyła

Po co takie spotkania? Bo prawdziwy rozwój nie rodzi się w pojedynkę. Rodzi się tam, gdzie spotykają się różne perspektywy, potrzeby i wizje. Samorządy znają możliwości, bariery i plany. Przedsiębiorcy wiedzą, co działa w praktyce, dzielą się informacjami o rynku i oczekiwaniach turystów, a lokalne instytucje kultury oraz organizacje społeczne przypominają o konieczności zachowania dziedzictwa i dbałości o środowisko. Wspólne działania pozwalają lepiej koordynować inwestycje, tworzyć spójne kampanie promocyjne i rozwijać ofertę zgodną z duchem miejsca. Razem tworzą pełniejszy obraz — plan działania, który jest mostem między decyzją a działaniem, między marzeniem a strategią.

W trakcie burzy mózgów mocno wybrzmiało, że rozwój turystyki to nie tylko wzrost liczby noclegów, ale inwestycja w jakość życia mieszkańców i turystów, ochrona przyrody i promocja dziedzictwa kulturowego. Takie rozmowy pozwalają ustalić wspólne priorytety: zrównoważony rozwój, edukację turystów, poprawę infrastruktury, promocję lokalnych produktów i atrakcji.

Co z tego wynika dla Bieszczad? Wszystko, co najcenniejsze. Nowe inicjatywy, konkretne projekty, ale też — i może przede wszystkim — poczucie, że Bieszczady mają gospodarzy, którzy chcą działać razem. Taka współpraca daje regionowi głos — silny, spójny i słyszalny na mapie turystycznej Polski i Europy.

Bo w turystyce nie chodzi tylko o przemieszczanie się w przestrzeni. Chodzi o spotkanie — człowieka z miejscem, człowieka z człowiekiem. I właśnie takie spotkania, jak to w Bieszczadach, są początkiem wielkich zmian.

← Wróć do aktualności